Brać się za coś

13 kwietnia 2013

Brać się za coś Zabrać się za coś musimy codziennie. Są to po prostu obowiązki, jakie spoczywają na naszych barkach każdego dnia. Cóż, nie ma co ukrywać, że zabieranie się za robienie tych rzeczy często idzie nam dosyć opornie, chociaż mamy świadomość, że musimy je wykonać. Przybieramy się do nich niczym pies do jeża – zwłaszcza w pracy, bo tam z reguły nic nam się nie chce. Najtrudniej jest zazwyczaj zacząć, bo zwykle jak już się za coś zabierzemy, zrobimy to, choćby to miała być najnudniejsza czynność pod słońcem. Niekiedy z zabraniem się za coś zwlekamy do ostatniej chwili, a potem narzekamy, że mamy strasznie dużo rzeczy na głowie i nie wyrabiamy się z nimi czasowo. Oczywiście, jest również całe mnóstwo rzeczy, z które bierzemy się z największą przyjemnością i ochotą – to naturalnie coś, co lubimy, dla przykładu chętnie bierzemy się za organizowanie sobie i swojej rodzince urlopu. Do takich przyjemnych rzeczy należy także nasze hobby, na które z reguły nie mamy zbytnio wystarczającej ilości czasu.

Dniówka

3 lutego 2013

Dniówka Gdyby każdy z nas swoją miesięczną pensję podzielił przez liczbę dni roboczych w danym miesiącu, to będzie miał w grubsza rzecz biorąc orientację, ile zarabia w ciągu jednego takiego dnia. Taki dzienny zarobek nazywamy popularnie dniówką. Każdą dniówkę możemy podzielić przez liczbę przepracowanych w ciągu dnia godzin i wówczas uzyskamy kwotę, na jaką pracodawca wycenił godzinę naszej pracy. Dniówki są oczywiście różnej wielkości – wszystko zależy od tego, ile kto zarabia. Spora grupa ludzi pracuje na tak zwany akord – czyli pensję ma się wypłacaną na podstawie tego, ile się godzin przepracowało. Stawka godzinowa jest wcześniej określona umową. Oczywiście, każdy z nas życzyłby sobie wyciągać jak najwyższe dniówki – pieniądze może i szczęścia nie dają, ale bez wątpienia temu szczęściu pomagają i życie ułatwiają. Czasem z zazdrością mówimy o kimś, że ten to wyrabia zajebiste dniówki, może popracować tydzień w miesiącu, a potem leżeć do góry brzuchem i leniuchować. Tak dobrze raczej nie ma.

Cenić się

8 stycznia 2013

Cenić się Co to znaczy cenić się? Według mnie, pojęcie te należy rozumieć jako to, że każdy z nas powinien znać swoją wartość – i chodzi tu naturalnie o rzeczy typowo niematerialne. Czasem jesteśmy zmuszeni do dokonywania różnych wyborów. Czasem musimy zadecydować o tym, co jest dla nas ważniejsze. Osobiście uważam, że takie decyzje należy podejmować tak, aby umieć sobie potem bez problemu spojrzeć w twarz. Są rzeczy dużo ważniejsze aniżeli pieniądze – takimi rzeczami są chociażby honor i godność osobista. Oczywiście, są niestety dość często takie sytuacje, kiedy znosimy różne upokorzenia, bo innego wyjścia po prostu nie mamy. Cenić się to pokazać innym, że nie jesteśmy i nie będziemy żadnym chłopcami do bicia, że jesteśmy ludźmi, z których zdaniem raczej wypada się liczyć, że nie pozwolimy sobie wejść na głowę i nie damy robić z siebie ofiar. Cenić się to pokazać innym, że istnieją pewne granice, których lepiej nie przekraczać, to znaczy też, iż nie damy traktować się jak jakieś byle popychadła.