Za wszelką cenę

5 kwietnia 2013

Za wszelką cenę Czasami bardzo nam na czymś zależy i jesteśmy w stanie dążyć do wytyczonego sobie celu bardzo wytrwale i uparcie, ponieważ chcemy tego za wszelką cenę. Zazwyczaj chodzi w takich przypadkach o jakąś rzecz bardzo dla nas z różnych powodów istotną, rzecz, która jest dla nas absolutnie priorytetowa, taka, bez której nie jesteśmy i nie będziemy w stanie się obejść. Jesteśmy przygotowani w związku z tym na to, że poniesiemy wszelakie konsekwencje swojego postępowania, które przybliży nas do osiągnięcia tegoż celu. Bardzo często kosztuje nas to mnóstwo wyrzeczeń i cały szereg poświęceń, na które również jesteśmy przygotowani. Nie jest nam oczywiście łatwo dopiąć czegoś za wszelką cenę – tym bardziej, że niejednokrotnie odbywa się to kosztem innych ludzi, w stosunku do których nie możemy pozwolić sobie na żadne sentyment, jeśli tylko staną się na naszej drodze przeszkodami. Osiągnąć coś za wszelką cenę to zawsze okupić to czymś innym, z czego chcąc nie chcąc jesteśmy zmuszeni po prostu zrezygnować.

Brać sprawy w swoje ręce

15 marca 2013

Brać sprawy w swoje ręce Bardzo często zdarza nam się w życiu na coś czekać. Mamy nadzieję, że to się wydarzy, zatem cierpliwie na to czekamy, jednocześnie nie przejawiając ze swojej strony żadnej inicjatywy. Liczymy na to, że sprawy wyjaśnią się bez naszego udziału, że nie będziemy w żaden sposób musieli interweniować. Czasami zachowujemy się w ten sposób z czystego lenistwa, zaś niekiedy brakuje nam po prostu odwagi, aby wykonać jakiś ruch. Czasami jednakże przychodzi taki moment, kiedy mówimy sobie „dość” i postanawiamy przejąć inicjatywę. Mówiąc inaczej – bierzemy sprawy w swoje ręce. Mamy serdecznie dosyć oczekiwania na nie wiadomo co i pragniemy dowiedzieć się, jak ostatecznie rozstrzygnie się jakaś kwestia – czy będzie to na naszą korzyść, czy też nie. Branie spraw w swoje ręce oznacza, że jesteśmy już wystarczająco zniecierpliwieni. Dochodzimy do wniosku, że jeżeli sami się za coś nie zabierzemy, to nikt za nas tego nie załatwi oraz że czekać możemy na dobrą sprawę w nieskończoność. Oznacza to działanie.

Czas to pieniądz

24 lutego 2013

Czas to pieniądz Jakże często słyszymy, że czas to pieniądz. Porównanie takowe nabiera w dzisiejszych czasach szczególnego, jak mniemam, znaczenia. Żyjemy szybko, coraz szybciej, więcej rzeczy ma do zrobienia, obowiązki zawodowe pochłaniają nam naprawdę mnóstwo czasu i tych chwil da siebie mamy niestety zdecydowanie mniej. Dlatego właśnie cenimy czas. Szanujemy go. Nie lubimy z reguły z czymś zalegać, często wolimy zrobić to już i natychmiast, aby potem mieć najzwyczajniej w świecie święty spokój. Zależy nam na tym, aby w ciągu dnia jednak wygospodarować chociażby z godzinkę, którą poświęcimy tylko sobie, na swoje przyjemności i zainteresowania. Sami jednak wiemy, jak bardzo ciężko to uczynić. Czas to zatem pieniądz – czyli podobnie jak pieniądze, ma swoją wartość i jest cenny. Aktualnie to bardzo chodliwy i jednocześnie deficytowy towar. Określenia „czas to pieniądz” nie należy jednak traktować tak, że ze wszystkim trzeba strasznie się śpieszyć, bo to, co zrobione jest prędko, nie zawsze oznacza, że dobrze.

Brać nogi za pas

1 lutego 2013

Brać nogi za pas Stwierdzenie, że ktoś wziął nogi za pas znaczy dokładnie tyle samo, że po prostu uciekł. Nogi za pas bierzemy w sytuacjach zagrożenia, kiedy może nas spotkać jakaś nieprzyjemność, kiedy coś nam grozi. Zdarzyć się coś takiego może dla przykładu w czasie napadu, kiedy możemy na tym naprawdę konkretnie ucierpieć. Wówczas nie myślimy za wiele, tylko ratujemy swoją skórę i uciekamy najdalej, jak się da. Nogi za pas bierzemy, kiedy czegoś się przestraszymy, kiedy coś nas przerazi, wtedy budzi się w nas zupełnie naturalny odruch, jakim jest ucieczka. Określenie te można potraktować również nieco bardziej metaforycznie – brać nogi za pas może znaczyć tyle, co uciekać od odpowiedzialności, umywać od czegoś ręce w obawie przed grożącymi nam konsekwencjami. Nogi za pas bierzemy, gdy widzimy, gdy nam się pod tymi nogami grunt pali, gdy zrobiło się gorąco i trzeba czym prędzej się ewakuować. Człowiek ma instynkt samozachowawczy i zrobi wszystko, aby się ustrzec przed grożącym mu niebezpieczeństwem.