Wybraniec

28 lutego 2013

Wybraniec Wybraniec to osoba szczególna i charakterystyczna. To – jak sama nazwa wskazuje – ktoś wybrany. Wybrany przez nas albo przez kogoś w jakimś konkretnym celu. Ma czemuś przewodzić lub też ma do spełnienia pewną misję, zazwyczaj o ogromnym zasięgu, gdzie w grę wchodzą naprawdę poważne stawki. Wybraniec musi posiadać odpowiednie cechy charakteru, ażeby mógł tym wybrańcem być. Na pewno powinna być to osoba charyzmatyczna, ciesząca się ogólnym zaufaniem i szacunkiem, osoba potrafiąca nie tylko rozmawiać z ludźmi, ale przede wszystkim umiejąca ich słuchać i potrafiąca wyciągać z tego, co usłyszała, odpowiednie wnioski. Wybraniec to ktoś, do kogo reszta ludzi pochodzi z ogromnym respektem – i to nie w tym sensie, że się go boi, ale w tym, że go słucha, a to co mówi, uznaje za bardzo mądre i słuszne. Wybraniec ma przed sobą z reguły trudne zadanie do wykonania, na pewno nie ma łatwego życia, chociaż bez wątpienia nie jest ono nudne. Żywot wybrańca, choć wyboisty, obfituje w wiele zaskakujących zdarzeń.

Cenić się

8 stycznia 2013

Cenić się Co to znaczy cenić się? Według mnie, pojęcie te należy rozumieć jako to, że każdy z nas powinien znać swoją wartość – i chodzi tu naturalnie o rzeczy typowo niematerialne. Czasem jesteśmy zmuszeni do dokonywania różnych wyborów. Czasem musimy zadecydować o tym, co jest dla nas ważniejsze. Osobiście uważam, że takie decyzje należy podejmować tak, aby umieć sobie potem bez problemu spojrzeć w twarz. Są rzeczy dużo ważniejsze aniżeli pieniądze – takimi rzeczami są chociażby honor i godność osobista. Oczywiście, są niestety dość często takie sytuacje, kiedy znosimy różne upokorzenia, bo innego wyjścia po prostu nie mamy. Cenić się to pokazać innym, że nie jesteśmy i nie będziemy żadnym chłopcami do bicia, że jesteśmy ludźmi, z których zdaniem raczej wypada się liczyć, że nie pozwolimy sobie wejść na głowę i nie damy robić z siebie ofiar. Cenić się to pokazać innym, że istnieją pewne granice, których lepiej nie przekraczać, to znaczy też, iż nie damy traktować się jak jakieś byle popychadła.