Mieć swoją cenę

8 kwietnia 2013

Mieć swoją cenę Mówi się, że każdy z nas ma swoją cenę. Stwierdzenie takie często pada w kontekście przeróżnych afer korupcyjnych, na których brak nie możemy w naszym pięknym kraju narzekać, bo wciąż słychać o jakiś nowych, teraz na topie jest oczywiście Polski Związek Piłki Nożnej. Pokutuje przekonanie, że są ludzie, których przekupić się nie da. Być może – moim zdaniem – i tacy są, ale raczej zaliczają się do nich zwykli, szarzy obywatele. Nie wierzę w to, że ludzie mający jakąś władzę, nie są w jakimś stopniu skorumpowani. W mniejszym czy większym, ale są, taka jest moja opinia. Różnica między nimi polega na tym, że jedni zostają na swoich kłamstewkach i malwersacjach przyłapani, a inni – nie. Władza to strasznie duża pokusa i jak się jest u tak zwanego korytka, ma się różne możliwości. I każdy chce ugrać coś dla siebie. chyba jednak każdy z nas ma swoja cenę, kwestia dyskusyjna jest jedynie jej wysokość. Bo są i tacy, co się cenią naprawdę strasznie wysoko i jak to się mówi, tanio to się nie sprzedadzą.